Futsal w wydaniu młodzieżowym

2013-02-14 11:11:21

 

Tarnowska Liga Futsalu rozwija się. Oprócz pięciu ligi do rozgrywek dołączyli również oldboje, czyli zawodnicy, którzy ukończyli bądź ukończą 35 lat w bieżącym roku. Na dodatek powstały też trzy poziomy rozgrywek skierowane do dzieci i młodzieży pod nazwą Młodzieżowa Tarnowska Liga Futsalu.

 

 

 


Tylko Drutex/Magnum wygrał w MTLF U-14 i został liderem

Bardzo szeroką ławkę rezerwowych wystawili KS Brązowi w debiutanckich dla siebie rozgrywkach U-14 podczas Młodzieżowej Tarnowskiej Ligi Futsalu o Puchar Prezydenta Miasta Tarnowa. Toteż nie wszyscy zawodnicy byli w stanie odpowiednio wejść w mecz i w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Dodatkowo trema spowodowała, iż to Drutex Magnum dominował na parkiecie i w pełni zasłużenie wygrał strzelając 10 goli, zostając tym samym pierwszym liderem. 3x Łukasz Gałuszka, 2x Damian Wróbel, 2x Adrian Sobczyk, 2x Mateusz Łyszczek i Piotr Kron to zdobywcy bramek dla zwycięzców. Natomiast jedynego, ale jakże ważnego zdobył Patryk Bąska i „brązowi” z tym łupem zakończyli zmagania. W kolejnych dwóch meczach nie wyłoniono zwycięzcy, gdyż zakończyły się one remisami 1-1. Najpierw dobrze sobie znane zespoły The Blues i KS Zieloni mocno się napociły, aby strzelić gola, ale udało się to tylko Adrianowi Cichy (The Blues) i Szymonowi Kowalskiemu (KS Zieloni). Okazji wprawdzie nie brakowało, ale defensywa w obu ekipach rzetelnie wywiązywała się ze swoich obowiązków. Remis być może nie cieszy, ale nie powinien też martwić żadnej ze stron, gdyż od początku ich rywalizacji te zespoły prezentują zbliżony poziom, a też są to główni kandydaci do tytułu mistrzowskiego. Podobnie zresztą jak AFT Hesed, który jednak napotkał sporo problemów ze strony White Blue Team. Duebiutani bardzo dobrze sobie poradzili w swoim pierwszym meczu, a cenne rady przekazywał Adrian Jasiak, a jego podopieczny Patryk Orlik wpisał się na listę strzelców. Po drugiej stronie barykady drużyną kierował trener Mateusz Rzońca i jego podopieczny Przemysław Łyczko również zdołał trafić do siatki. Nikt więcej już nie był na tyle skuteczny i nastąpił drugi w tym dniu podział punktów.

W MTLF U-16 bez kunktatorstwa

Hitem pierwszej, historycznej kolejki Młodzieżowej Tarnowskiej Ligi Futsalu U-16 o Puchar Prezydenta Miasta Tarnowa miało być spotkanie pretendentów do mistrzowskiego tytułu, czyli AF Hesed i Kocik Grabówka. Te dwie drużyny w rozgrywkach letnich stanowiły o sile rozgrywek, więc kibice mieli prawo żądać wyrównanego i ciekawego widowiska. Tym razem jednak nic takiego nie miało miejsca i „akademicy” dysponowali lepszymi narzędziami, co dało im pewne zwycięstwo 5:1. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Patryk Maciosek, Dominik Witek, Maciej Klich, Mateusz Surmacz i Krystian Kozioł. Gola na otarcie łez zdobyła natomiast Dominik Korpacki, ale ta wysoka różnica znalazła również odzwierciedlenie w tabeli. AFT Hesed został bowiem pierwszym liderem, a Kocik Grabówka pierwszym autsajderem MTLF U-16. Hitem natomiast okazał się być inauguracyjny pojedynek pomiędzy Wice Team i White Blue Team, a główną rolę w tym spektaklu odegrał Igor Ślęzak. Zdobył on bowiem pierwszą i trzecią bramkę dla swojego zespołu, a przy golu Mateusza Kawy miał swój udział. Chwilę wcześniej trafienie na 2-1 zanotował Kamil Sławiński, ale na więcej nie pozwolił golkiper Wice Team Karol Dybowski. Ciekawe, widowisko stworzyły również ekipy Solaris Team i Drużyna Aktimela. Ci pierwsi mieli w swoich szeregach skutecznego Kamila Kużdżała i dwukrotnie trafiał do siatki. Trzeciego gola, wieńczącego dzieło dołożył jeszcze Bartosz Marszałek i wszystko stało się jasne. O dziwo mecz nie był widowiskiem do jednej bramki, lecz w Drużynie Aktimela zabrakło szczęścia i skuteczności. Pauzował natomiast Orzeł Lisia Góra. Obyło się więc bez kunktatorstwa i żadnych remisów na rozpoczęcie zmagań nie było.

 

Kocik Grabówka pierwszym liderem MTLF U-18

Aż trzynaście zespołów zgłosiło się do Młodzieżowej Tarnowskiej Ligi Futsalu U-18 o Puchar Prezydenta Miasta Tarnowa. Inauguracyjna kolejka przypadła wyjątkowo, ponieważ nie w niedzielę jak zapowiadano, a w sobotę. Pierwszą ekipą, która pauzował jest Solaris Team, a A.C. Sharks i KS Falklandy jako pierwsze zameldowały się na placu gry. Żadna ze stron nie chciała narzucać wysokiego tempa gry, wiec też akcji pod bramkowych nie było zbyt wiele. W Końcu jednak Michał Kościński Turek zdobył pierwszą, historyczną bramkę w tych rozgrywkach dając prowadzenie Falklandom. Szczęście jednak nie trwało do końca meczu, gdyż wyrównanie „rekinom” dał Kamil Kaczmarczyk. Podział punktów zasłużony, a był to jedyny nierozstrzygnięty pojedynek tego dnia. W kolejnym meczu znów kibice oglądali nieśmiałe ataki, aż przełamanie przyszło ze strony Krzysztofa Rydlakowskiego, który popisał się solową akcją i dał prowadzenie Green Street Hooligans. Po tym fakcie ochotę do gry poczuł Rafał Mleczko i dwukrotnie pakował piłkę do siatki. Na zakończenie uczynił to Tomasz Chmura, a dla Fatum jedynego gola zdobył Stanisław Schab. „Chuligani” po zwycięstwie 4-1 jako pierwsi objęli zatem fotel lidera. Takim samym rezultatem zakończyła się potyczka Drutex/Magnum vs KS Brązowi. Ci pierwsi częściej znajdowali się przy piłce stwarzając dogodniejsze sytuacje bramkowe. Wynik otworzył pięknym, zaskakującym strzałem Krystian Majka, by po chwili drugi raz wpisać się na listę strzelców. Później jego wyczyn powielił Bartłomiej Wardzała i również dwukrotnie znalazł sposób na pokonanie bramkarza Brązowych. Ci zaś odpowiedzieli jedynie golem Jakuba Musiała. Na czele tabeli wysunął się Kocik Grabówka po meczu z Parchami. Zaczęło się od trafienia Mateusza Łaskawskiego, później hattrick Szymona Susa, a na koniec Mateusz Czosnyka ustalił wynik meczu na 5-0. Bramki nie zdobył również BROK, który w bodaj najciekawszym meczu nie zdołał wpakować piłki do siatki. Uczynili to dwukrotnie ich rywale z Westerplatte. W pierwszej połowie prowadzenie dał Daniel Brożek, a w drugiej ładną bramkę zanotował Kamil Kużdżał. Na koniec AFT Hesed miało sporo problemów z Lumaro, ale ostatecznie wygrało ten pojedynek. Wynik meczu otworzył Dominik Witek, a później dwukrotnie na listę strzelców wpisywał się Maciej Plezia. Gola dla pokonanych zdobył Krystian Mietła.

 

 

Na zdjęciu Patryk Orlik

 

news